Blog

Strona główna / Blog / Przewłaszczenie na zabezpieczenie w umowach franczyzowych – jak mądrze zabezpieczyć franczyzodawcę

arrow_upward
Data dodania wpisu: 26 stycznia 2026

Przewłaszczenie na zabezpieczenie w umowach franczyzowych – jak mądrze zabezpieczyć franczyzodawcę

Dlaczego przewłaszczenie na zabezpieczenie wraca w franczyzie do łask?

W praktyce franczyzowej presja na skuteczne zabezpieczenie opłat franczyzowych, opłat marketingowych i dostaw towarów stale rośnie. Po latach dominacji weksli in blanco, poręczeń i gwarancji bankowych, coraz częściej w umowach franczyzowych pojawia się umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie – zwłaszcza w sieciach, gdzie franczyzobiorca finansuje wyposażenie, maszyny czy samochody w oparciu o kredyt lub finansowanie wewnątrzsystemowe.

Odpowiednio ukształtowane przewłaszczenie może być dla franczyzodawcy bardzo silnym narzędziem, ale błędnie skonstruowane – prowadzi do nieważności, zarzutów „lichwy zabezpieczeniowej” (nadzabezpieczenia) i sporów sądowych.

Poniżej omówiono, jak działa przewłaszczenie na zabezpieczenie w realiach franczyzy, na co zgodzi się rozsądny franczyzobiorca oraz gdzie czyhają typowe pułapki.

Czym jest przewłaszczenie na zabezpieczenie?

Przewłaszczenie na zabezpieczenie to umowa, na mocy której dłużnik (np. franczyzobiorca) przenosi na wierzyciela (np. franczyzodawcę lub bank/podmiot finansujący) własność określonej rzeczy lub prawa w celu zabezpieczenia wierzytelności, przy równoczesnym zobowiązaniu wierzyciela do powrotnego przeniesienia własności po spłacie długu.

Kluczowe elementy tej konstrukcji:

– jest to umowa nienazwana dopuszczona na podstawie zasady swobody umów z art. 353¹ k.c.,

– jej celem nie jest definitywne zbycie rzeczy, lecz wyłącznie zabezpieczenie wierzytelności,

– sposób zaspokojenia wierzyciela oraz rozliczenia nadwyżki wartości rzeczy nad długiem musi wynikać z umowy, inaczej otwiera się droga do zarzutów bezpodstawnego wzbogacenia oraz nieważności postanowień sprzecznych z naturą stosunku.

Co najczęściej jest przewłaszczane w sieciach franczyzowych?

W praktyce franczyzowej przedmiotem przewłaszczenia bywają przede wszystkim:

– maszyny i urządzenia (np. piece, ekspresy, linie produkcyjne),

– wyposażenie lokalu – meble, sprzęt komputerowy, elementy wystroju,

– samochody wykorzystywane w działalności franczyzowej (dowóz towarów, mobilne usługi);  

– rzadziej – nieruchomości komercyjne (lokale użytkowe).

Celem jest najczęściej zabezpieczenie:

– opłat wstępnych i bieżących opłat franczyzowych,  

– należności za towary lub usługi dostarczane przez franczyzodawcę,  

– kredytu lub pożyczki udzielonej franczyzobiorcy w ramach wejścia do sieci.

Dlaczego franczyzodawcy po to sięgają?

Bo to jedno z najsilniejszych zabezpieczeń:

  • daje realną kontrolę nad kluczowymi aktywami punktu,
  • ułatwia przejęcie placówki przy problemach franczyzobiorcy,
  • bywa skuteczniejsze niż sam weksel.

Gdzie są największe ryzyka?

Najczęstsze błędy to:

  • brak zapisu o zwrocie nadwyżki wartości rzeczy ponad dług,
  • zabezpieczenie „wszystkiego na wszystko” (nadzabezpieczenie),
  • przewłaszczenie nieruchomości mieszkalnej osoby fizycznej z naruszeniem przepisów ochronnych,
  • wrzucenie klauzuli przewłaszczenia do umowy franczyzy bez precyzyjnych zasad realizacji.

Takie konstrukcje są często podważane w sądzie.

Jak powinna wyglądać bezpieczna klauzula?

Dobra umowa przewłaszczenia w realiach franczyzy powinna:

  • Dokładnie opisywać przedmiot (sprzęt, numer seryjny, pojazd).
  • Wskazywać konkretne długi, które są zabezpieczone (najlepiej z limitem kwotowym).
  • Zapewniać franczyzobiorcy prawo korzystania z rzeczy w działalności.
  • Opisywać sposób zaspokojenia wierzyciela (sprzedaż, przejęcie po wycenie).
  • Zawierać jasny mechanizm rozliczenia nadwyżki.

Czy franczyzobiorca zawsze powinien się zgadzać?

Nie zawsze. Przewłaszczenie ma sens, gdy:

  • w zamian otrzymuje realne finansowanie lub lepsze warunki,
  • obejmuje tylko to, co faktycznie finansowane,
  • nie blokuje całej działalności przy chwilowych problemach.

Jeżeli zabezpieczenie „zjada” cały majątek – to sygnał ostrzegawczy.

Podsumowanie

Przewłaszczenie na zabezpieczenie:

  • może być bardzo skuteczne, ale tylko przy rozsądnej konstrukcji,
  • wymaga precyzji i proporcji,
  • źle zaprojektowane szkodzi obu stronom.

W praktyce franczyzowej kluczowe jest, aby było ono narzędziem zabezpieczającym, a nie mechanizmem nacisku.

Jesteś franczyzodawcą lub franczyzobiorcą i rozważasz przewłaszczenie na zabezpieczenie? Skonsultuj dokumenty przed podpisaniem – da się zabezpieczyć należności bez nadzabezpieczenia i późniejszych sporów.


wróć do bloga